środa, 28 stycznia 2015

Ferie 2015

Witajcie
Obiecałam wam, że napiszę kiedy wrócę, więc jestem! Tooo tak. We wtorek (20?) wyjechaliśmy o 7 rano do Czech. Kiedy tam dojechaliśmy, okazała się, że do miejsca zakwaterowania nie da się dojechać, ponieważ "droga" (jeśli to tak można nazwać..) była cała zamarznięta, a w dodatku z jednej strony była przepaść, więc woleliśmy przeżyć i pojechać w inne miejsce. Ogólnie na czeskich stokach "szału nie było". Nie wiem dlaczego, ale było pusto. Ale za to ile było śniegu :3 Nie to, co tutaj, w okolicach Wrocławia. Udało mi się popstrykać parę zdjęć (dodam pod koniec postu) i wróciliśmy na stronę Polski. Nocowaliśmy w Dusznikach Zdrój, lecz na narty jeździliśmy do Zieleńca, jakieś 20-30 minut drogi. Warunki były świetne! Duuużo śniegu, w miarę mało ludzi, ponieważ zrobili nowe wyciągi i na każdym stoku było akurat wystarczająco dużo miejsca. Tak przejeździliśmy sobie dwa dni. Oczywiście, nie obyło się bez wywrotek i jazdy na pupie, ale w tym cała zabawa!  Ostatniego dnia po obiedzie i skończonej jeździe zapakowaliśmy się w samochód i powoli wracaliśmy do domu.
W ciągu drugiego tygodnia też dużo się wydarzyło. Byłam u przyjaciółki i jej pupila, Pyzia (koń), w kinie na filmie "Siódmy Syn", u drugiej przyjaciółki na dwa dni oraz jako drugi aparat na mini sesji. To tyle! A jak wam minęły ferie, a może jeszcze ich nie zaczęliście? Jak macie zamiar je spędzić?








3 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia ,ferie spędziłam odpoczywając i spędzając czas z przyjaciółmi została mi jeszcze lektura do przeczytania.
    Miłego dnia! :)
    xcarli3x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń