środa, 24 grudnia 2014

Satanistaaa!

Witam!
W końcu wróciłam po dłuuugiej przerwie. Nie oszukujmy się, jestem leniwa i nie kryję się z tym. Tak już bywa. Mam nadzieję, że teraz uda mi się częściej pisać, ale nic nie obiecuję.
Dzisiaj chciałam napisać o stereotypach. Temat oklepany, 101% blogerek/blogerów o tym pisało, lecz ja też postanowiłam podzielić się z wami moją opinią. A co! Ogólnie do napisania tego postu zainspirowała mnie moja ulubiona vlogerka i jej ostatni daily vlog, a mianowicie poruszyła temat muzyki. Każdy lubi inny rodzaj muzyki. Jedni lubią Justina Biebera i Dawida Kwiatkowskiego, drudzy muzykę country a jeszcze inni metal. Co w tym dziwnego? Każdy ma inny gust, a więc dlaczego się z tego śmiejemy? Najbardziej denerwuje mnie zachowanie osób, które widząc kogoś, kto jest ubrany na czarno, ma inną fryzurę bądź jakiś łańcuch, od razu krzyczą "Emo, Satanista!" No przepraszam... dlaczego? Bo nosi czarne ubrania? Bo słucha metalu? I co z tego? Dobrze znam ten temat, ponieważ w rodzinie mam zespół metalowy, mam przyjaciół którzy słuchają takiej muzyki oraz sama ją uwielbiam, lecz jestem normalna. [Tak mi się wydaje] Nie można oceniać kogoś po pozorach i po tym, jakiej muzyki słucha. Dlaczego ludzie słuchający cięższej muzyki są tak źle traktowani? Najczęściej są nieśmiali i niewyrużniający się niczym, poza wyglądem. Niestety spotkałam się już z takim sytuacjami, że jedna osoba w szkole miała dużo nieobecności ponieważ miała problemy zdrowotne. Ubierała się na czarno i miała łańcuch przy spodniach. Oczywiście trzeba wspomnieć, że był to chłopak z długimi włosami. Pewnego dnia jego wychowawczyni uznała, że jeżeli ma taki wizerunek, to pewnie pali, ćpa, pije i wagaruje. Kiedy jego rodzice to usłyszeli byli oburzeni. Dlaczego? Bo inaczej się ubierał.Ehh... mogłabym tak pisać i pisać na ten temat, gdyż jestem teraz bardzo wściekła.
Spróbujcie odpowiedzieć na zadane pytania i zdradzić mi własne zdanie w komentarzu. Spokojnie, jakie by nie było, nie ugryzę ;)